Mieszkańcy popegeerowskiej wsi Krotoszyn w województwie kujawsko-pomorskim skarżą się na brak transparentności w działaniu lokalnej spółdzielni mieszkaniowej, która od dwudziestu lat zarządzana jest przez tę samą prezeskę. Lokatorzy płacą regularnie czynsz, jednak nie otrzymują faktur ani dostępu do dokumentacji, co uniemożliwia kontrolę nad wydatkami i stanem technicznym budynków, które wymagają pilnych remontów. Spółdzielnia działa w oparciu o gotówkowe płatności i jedno ogólne konto, a próby uzyskania informacji lub zmiany sposobu zarządzania napotykają na opór, prowadząc do złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Społeczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)