W stanie Arizona 18-miesięczny chłopiec został uznany za zmarłego po utonięciu w basenie, jednak kilka godzin później w szpitalnej chłodni okazało się, że dziecko nadal żyje. Policja, badając sprawę, rekomenduje postawienie rodzicom zarzutów zaniedbania, wskazując na palenie marihuany i brak nadzoru nad dzieckiem.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polska
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)