Protest w Madrycie przeciwko katastrofie kolejowej w prowincji Toledo przerodził się w zamieszki przed ministerstwem transportu, gdzie ok. 1,5 tysiąca osób obwiniało szefa resortu i premiera o tragedię, w której zginęło co najmniej 68 osób. W wypadku, którego przyczyną mógł być błąd ludzki i awaria systemu IT, uczestniczyła kolej dużych prędkości Renfe, co stanowi kolejne poważne zdarzenie w hiszpańskiej kolei po styczniowym wykolejeniu.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Transport
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)