76-letni Mark Young, weteran wojny w Wietnamie, przez cztery dni walczył o życie na odludnych terenach Arizony po tym, jak zgubił się podczas samotnej wyprawy z powodu utraty sygnału GPS. Zmagał się z odwodnieniem, skrajnym upałem i konfrontacją z wężem grzechotnikiem, a mimo braku podstawowego wyposażenia, pomogło mu wojskowe doświadczenie, aż do odnalezienia przez własnego syna.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)