Trzy osoby – dwaj mężczyźni i kobieta – usłyszały zarzuty dotyczące narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia, nieudzielenia pomocy i nieumyślnego spowodowania śmierci 37-latka z Łomży. Mężczyzna zmarł z wychłodzenia po tym, jak został pozostawiony przez swoich znajomych w styczniową noc bez kurtki i telefonu przy trasie S61. Prokuratura poinformowała, że całej trójce grozi kara do 5 lat więzienia, a nikt nie przyznał się do winy.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Społeczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)