Choć toalety publiczne mogą wydawać się siedliskiem zarazków, prawdziwe zagrożenia kryją się w miejscach mniej oczywistych niż deska sedesowa. Badania wskazują, że to właśnie klamki, dźwignie spłuczek i krawędzie muszli są często bardziej zanieczyszczone niż sama deska. Głównym zagrożeniem są “plumy toaletowe” – drobne kropelki unoszące się w powietrzu po spłukaniu bez zamkniętej pokrywy, a także słaba higiena rąk, która sprzyja rozprzestrzenianiu się bakterii i wirusów.
Źródło: Science Daily
Kategoria: Zdrowie publiczne
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)