Tragedia na Krecie wstrząsnęła Polakami po śmierci 11-latki wyłowionej z hotelowego basenu w Chanii. Świadkowie relacjonują rażące zaniedbania ze strony obsługi hotelu, która nie zapewniła podstawowego sprzętu ratunkowego, a ratowniczka miała stać sparaliżowana. Do reanimacji dziecka podjęli się turyści - fizjoterapeuta z żoną lekarką, którzy mimo braku wsparcia ze strony personelu hotelowego i opóźnionego przyjazdu służb ratunkowych, walczyli o życie dziewczynki przez 20 minut.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Społeczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)