Tags

62 strony

Straż Pożarna

Pożar na Lubelszczyźnie: Zmarł pilot samolotu gaśniczego, obradował sztab kryzysowy

Trwa walka z pożarem lasu na Lubelszczyźnie, zginął pilot samolotu gaśniczego. Obradował sztab kryzysowy, sytuacja jest monitorowana.

Na Lubelszczyźnie wybuchł ogromny pożar lasu w miejscowości Kozaki, który mógł objąć nawet 250 hektarów. W trakcie akcji gaśniczej doszło do tragicznego wypadku – zginął pilot samolotu gaśniczego M18 Dromader. W nocy obradował sztab kryzysowy z udziałem kluczowych przedstawicieli rządu i służb ratowniczych, którzy monitorują sytuację i koordynują działania gaśnicze, w tym użycie śmigłowców i dronów. Przyczyny pożaru oraz katastrofy lotniczej są w trakcie ustalania.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Ekologia
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)

Ogromny pożar lasu na Lubelszczyźnie. Jest apel do mieszkańców

Potężny pożar lasu na Lubelszczyźnie. Około 200 strażaków walczy z żywiołem, droga wojewódzka 849 zablokowana. Apel o omijanie rejonu.

Na Lubelszczyźnie trwa dramatyczna walka z potężnym pożarem lasu w powiecie biłgorajskim, w okolicach miejscowości Kozaki. Sytuacja jest poważna i dynamiczna, z powodu silnego wiatru i skrajnej suszy ogień szybko się rozprzestrzenia. Na miejscu pracuje około 200 strażaków, wspieranych przez śmigłowce i cysterny z wodą, a droga wojewódzka 849 jest całkowicie zablokowana.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Ekologia
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)

Kłęby czarnego dymu nad Gliwicami. Trwa walka z ogromnym pożarem

W Gliwicach trwa walka z ogromnym pożarem opuszczonych hal magazynowych przy ul. Dubois. Na miejscu pracuje 17 zastępów straży pożarnej, a powietrze bada mobilne laboratorium. Nikt nie został poszkodowany.

W Gliwicach wybuchł duży pożar na terenie opuszczonej fabryki drutu przy ul. Dubois, przenosząc się na sąsiednie, nieużytkowane hale magazynowe. W akcji gaśniczej uczestniczy 17 zastępów straży pożarnej, a siły są dodatkowo wzmacniane. Na miejscu działa mobilne laboratorium badające jakość powietrza, na szczęście nikt nie został poszkodowany.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Polska
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐ (5/10)

Pożar w Czeskiej Szwajcarii. W walkę z szalejącym ogniem zaangażowano wojsko

Pożar w Czeskiej Szwajcarii. W akcji gaśniczej udział bierze około 500 strażaków i śmigłowce wojska i policji. Ogień objął około 100 ha parku.

Drugi dzień trwa walka z pożarem w parku narodowym Szwajcaria Czeska, gdzie zaangażowano około pół tysiąca strażaków, a także śmigłowce policji i wojska. Ogień, który pojawił się w okolicach miejscowości Rynartice, objął około 100 ha, a działania gaśnicze prowadzone są także z powietrza przy użyciu specjalistycznego sprzętu i dronów z termowizją. Władze apelują do mieszkańców o nie zbliżanie się do miejsca zdarzenia i nieużywanie dronów.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Ekologia
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)

Płoną hektary lasu koło Częstochowy. Strażaków wspierają samoloty gaśnicze

Strażacy z Częstochowy gasili pożar lasu w Hutkach, który objął 15 hektarów. W akcji uczestniczyły samoloty i śmigłowce gaśnicze.

W Hutkach koło Częstochowy strażacy walczyli z pożarem lasu, który objął około 15 hektarów młodnika i szybko rozprzestrzeniał się na wierzchołkach drzew z powodu silnego wiatru. W akcji, utrudnionej przez trudny teren, brały udział liczne jednostki straży pożarnej z kilku powiatów, a także samoloty gaśnicze Dromader, dwa śmigłowce i dwa dodatkowe samoloty, które wspierały działania z powietrza. Pożar został opanowany około godziny 18, jednak dogaszanie trwało jeszcze wiele godzin, a Instytut Badawczy Leśnictwa ostrzegał przed dużym zagrożeniem pożarowym w całym kraju.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Ekologia
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)

Potężny pożar tartaku w Racocie, zawalił się dach hali produkcyjnej

Potężny pożar wybuchł na terenie tartaku w Racocie. Zawalił się dach hali produkcyjnej. Strażacy walczą z ogniem.

Potężny pożar wybuchł na terenie tartaku w Racocie (woj. wielkopolskie), objął halę produkcyjną wraz z maszynami i drewnem. Dach hali produkcyjnej zawalił się, co skomplikowało akcję gaśniczą prowadzoną przez 23 zastępy straży pożarnej. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a ogień nie objął pozostałych obiektów.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Polska
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)

Ogromny pożar w Czechach. Stan nadzwyczajny i wsparcie wojska w gaszeniu lasu

Ogromny pożar trawi park narodowy Czeska Szwajcaria. Ogłoszono stan nadzwyczajny, a do akcji ratunkowej włączono wojsko i śmigłowce.

W czeskim parku narodowym Czeska Szwajcaria wybuchł ogromny pożar lasu, obejmujący już 100 hektarów i wymagający ogłoszenia stanu nadzwyczajnego. W akcji gaśniczej, prowadzonej w trudnym terenie z wykorzystaniem śmigłowców, strażaków wspiera wojsko.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Ekologia
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)

Pożar marketu na Mazowszu. Zawalił się dach

Market spożywczy w Halinowie na Mazowszu strawił pożar. Zawalił się dach, ale nikt nie ucierpiał. Akcja gaśnicza trwała dwie godziny.

W Halinowie na Mazowszu doszczętnie spłonął market spożywczy przy ulicy Jana Pawła II. Pożar, który wybuchł po godzinie 15:00, opanowano po dwóch godzinach akcji gaśniczej z udziałem 12 zastępów straży. Nikt nie został poszkodowany, gdyż wszyscy opuścili budynek przed przyjazdem służb. W wyniku zdarzenia zawaliło się około 400 mkw. dachu o powierzchni 600 mkw.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Polska
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)

Postanowiły urządzić sobie spacer. Konie po ucieczce przemierzyły 20 km

Konie uciekły ze stajni w Jurgowie i pokonały 20 km, zanim zostały złapane przez strażaków. Akcja zakończyła się sukcesem, zwierzęta wróciły do właścicieli.

Sześć koni uciekło ze stajni w Jurgowie i przemierzyło około 20 kilometrów, nim zostało bezpiecznie złapane przez strażaków z OSP Małe Ciche w rejonie Poronina. Siódmy uciekinier, który oddzielił się od grupy, został odnaleziony w innym miejscu. Strażacy, wśród których czterech na co dzień zajmuje się końmi, sprawnie przeprowadzili akcję, a zwierzęta przekazano pod opiekę właścicieli, jednocześnie apelując do kierowców o ostrożność na podhalańskich drogach.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Transport
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)

Tragiczny wypadek na jeziorze Salino – dwie osoby nie żyją, sternik pijany

Tragiczny wypadek na jeziorze Salino: dwie osoby nie żyją. Sternik łodzi był pijany, miał ponad 1,5 promila alkoholu.

Tragiczny wypadek nad jeziorem w Salinie doprowadził do śmierci dwóch osób po tym, jak przewróciła się łódka z pięcioma pasażerami. Sternik łodzi miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, co jest kluczowym ustaleniem śledztwa. Akcja ratunkowa trwała całą noc, a z wody wyłowiono trzy osoby – dwie z nich zmarły na miejscu, jedna trafiła do szpitala.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Transport
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)