W nadmorskich restauracjach coraz częściej pojawia się problem oszustw konsumenckich dotyczących serwowania ryb. Głośny przypadek youtubera Tomasza Strzelczyka zwrócił uwagę na różnice między dorszem a jego tańszym zamiennikiem, plamiakiem, które można rozpoznać po ciemnej linii bocznej, plamie nad płetwą piersiową, długości wąsika i strukturze mięsa. Dodatkowo, połowy dorsza bałtyckiego są ograniczone, co sprawia, że ryba w restauracjach często pochodzi z importu lub jest mrożona. Ważne jest również zwracanie uwagi na nazwy handlowe ryb oraz wagę porcji ryby w panierce, aby mieć pewność, za co się płaci.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Ochrona konsumenta
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)