Na rosyjskich stacjach benzynowych panuje chaos spowodowany brakami paliwa, kolejkami, limitami sprzedaży i rosnącymi cenami, co ma być skutkiem ukraińskich ataków na rafinerie oraz “ambicji jednego starego, tchórzliwego dziada”, jak komentują mieszkańcy nawiązując do Władimira Putina. Problemy dotyczą wielu regionów, w tym obwodu moskiewskiego i Jekaterynburga, gdzie kierowcy skarżą się na niemożność zatankowania, ograniczoną sprzedaż do kanistrów, a nawet drastyczne podwyżki cen, co prowadzi do prób robienia zapasów i ograniczenia podróży.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Transport
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)