W Neapolu wierni obchodzili “cud św. Januarego”, podczas którego skrzepnięta krew patrona miasta upłynęła. Zjawisko, choć nieuznawane oficjalnie przez Kościół katolicki, jest traktowane przez mieszkańców jako symbol tożsamości, jedności i pokoju, a jego brak zapowiada nieszczęścia, jak w przypadku pandemii COVID-19. Naukowcy sugerują, że płynem tym może być tiksotropowy środek.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐⭐ (4/10)