Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak skrytykował Przemysława Czarnka za jego wypowiedź o wstrzymaniu pomocy dla Ukrainy, oceniając, że “powiedział językiem Rosji” i przemówił “Kremlem”. Siemoniak stwierdził, że Czarnek opowiedział się po stronie Rosji, wbrew polskiej racji stanu, dyskwalifikując się tym samym z dużej polityki i nie nadając się na stanowisko premiera. W dalszej części rozmowy minister odniósł się także do sprawy Szpitala Południowego, podkreślając, że czynności prokuratury są skomplikowane i wymagają czasu, a o tempo przesłuchań należy pytać prokuraturę.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐ (4/10)