63-letni mężczyzna zagrażał wysadzeniem przychodni w Skierniewicach po tym, jak dowiedział się, że termin wizyty lekarskiej jest dopiero następnego dnia. Kiedy został wezwany na komendę w celu złożenia wyjaśnień, przyjechał tam własnym samochodem, będąc pod znacznym wpływem alkoholu, co zaostrzyło jego problemy prawne.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)