Lekarz-sygnalista, który zarzucił Warszawskiemu Szpitalowi Południowemu narażanie pacjentów na utratę życia, odmówił składania zeznań w prokuraturze, powołując się na brak pełnomocnika. Mimo kilkudziesięciu pytań zadanych przez prokuratorów, świadek konsekwentnie milczał, co zostało odnotowane w protokole. Prokuratura planuje przesłuchanie prezydenta Warszawy w związku z tą sprawą.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)