Najpotężniejszy prąd oceaniczny Ziemi, otaczający Antarktydę, miał znacznie bardziej złożoną rolę w kształtowaniu klimatu niż wcześniej sądzono. Nowe badania wskazują, że jego powstanie wymagało nie tylko otwarcia dróg wodnych, ale także ruchu kontynentów i silnych wiatrów. Ten proces pomógł usunąć dwutlenek węgla z atmosfery, przyczyniając się do globalnego ochłodzenia i powstania lodowej pokrywy planety.
Źródło: Science Daily
Kategoria: Nauka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (9/10)