Policjantka Katarzyna S. usłyszała zarzuty poplecznictwa po tym, jak nagrała “z partyzanta” rozmowę z podejrzanym właścicielem ZOO Łączna, informując go o planowanych czynnościach śledczych. Kobieta przyznała się do zarzutu i została zawieszona w obowiązkach, podczas gdy prokuratura przejęła śledztwo dotyczące warunków panujących w zoo i znęcania się nad zwierzętami.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)