Tragiczny pożar wybuchł w popularnym klubie nocnym w Bangkoku w Tajlandii, pochłaniając życie co najmniej 28 osób i pozostawiając 25 w stanie krytycznym. Ogień, który mógł być spowodowany zwarciem instalacji elektrycznej, rozprzestrzenił się błyskawicznie, powodując panikę i utrudniając ucieczkę, a wielu uwięzionych znalazło schronienie w toaletach. Choć władze zapowiadają dokładne śledztwo, incydent ten uwypukla problemy z egzekwowaniem standardów bezpieczeństwa przeciwpożarowego i elektrycznego w Tajlandii, gdzie podobne tragedie miały już miejsce.
Źródło: BBC
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)