Historia 20-letniej Julii Liegmann, która zmarła z powodu urosepsy po ośmiogodzinnym oczekiwaniu na Oddział Intensywnej Terapii w Szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku, wywołała oburzenie i doprowadziła do wszczęcia śledztwa prokuratorskiego. Mimo wcześniejszej walki z sepsą i alarmujących objawów, pacjentka nie została szybko przetransportowana na OIT, a brak wolnych miejsc był podawany jako przyczyna opóźnienia, mimo że istniały one w innej placówce tej samej grupy szpitalnej.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Medycyna
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)