Artykuł na łamach Polsat News, powołując się na portal radar.rp.pl, analizuje gotowość polskich sił zbrojnych na wypadek ataku ze strony Rosji. Wynika z niego, że jedynie dwie z sześciu dywizji, tzw. pierwszorzutowe, mogłyby być gotowe do walki w ciągu kilku godzin, podczas gdy kolejne dwie potrzebowałyby do miesiąca na uzupełnienie składów osobowych, a dwie najnowsze dywizje są w fazie formowania. Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła potwierdza te różnice w czasie mobilizacji, wskazując na konieczność uzupełnienia zasobów dla jednostek drugorzutowych.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polska
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)