Sprawca brutalnej zbrodni na Uniwersytecie Warszawskim, Mieszko R., uznany za niepoczytalnego i skierowany na przymusowe leczenie, budzi obawy o możliwość powrotu do społeczeństwa. Student prawa, który zabił pracownicę portierni siekierą, twierdząc, że jest ‘drapieżnikiem’, nie wykazał skruchy, a jego przeszłość nie wskazywała na problemy psychiczne. Biegli zdiagnozowali zaburzenia psychotyczne, co doprowadziło do umorzenia postępowania karnego i skierowania go na leczenie. Decyzja sądu wzbudziła kontrowersje i obawy o bezpieczeństwo publiczne, jednak eksperci podkreślają, że lekarze ponoszą odpowiedzialność za ocenę ryzyka wypuszczenia pacjenta.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)