38-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany w Warszawie po tym, jak zrzucił plecak na tory stacji metra Centrum, powodując paraliż linii M1. Po sprawdzeniu przez pirotechników okazało się, że plecak zawierał jedynie rzeczy osobiste, a mężczyzna nie potrafił logicznie wytłumaczyć swojego zachowania. Został zakwalifikowany jako wykroczenie chuligańskie, otrzymał 10-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen i zostanie wydalony z Polski.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Transport
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)