Poseł Łukasz Mejza otrzymał kolejny mandat za przekroczenie prędkości, tym razem ponad 150 km/h na drodze ekspresowej, co skutkowało mandatem w wysokości 800 zł i dziewięcioma punktami karnymi. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak stwierdził, że poseł przyznał się do winy, zrzekł się immunitetu i obiecał poprawę, co jego zdaniem wyczerpuje temat, choć Mejza “notorycznie” łamie przepisy, a policja chce go ukarać łącznie za 10 przypadków przekroczenia prędkości.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)