Ambasadorowie państw Unii Europejskiej nie osiągnęli porozumienia w sprawie 21. pakietu sankcji wobec Rosji, ale tymczasowo utrzymali obecny limit cenowy na rosyjską ropę do 23 lipca, by zyskać dodatkowy tydzień na negocjacje. Decyzja ta zapobiegła wzrostowi cen surowca i potencjalnie większym dochodom Kremla, pomimo wewnętrznych sporów w UE spowodowanych m.in. postawą Austrii oraz kwestiami związanymi z transportem gazu skroplonego.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)