Były prezydent RP Lech Wałęsa, przemawiając w 46. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, wyraził głębokie zaniepokojenie stanem współczesnej demokracji, nazywając ją “odwrotnością” tego, czym powinna być, i wzywając do jej “uratowania”. Wałęsa przyznał, że choć “Solidarność” odniosła wielkie zwycięstwo, społeczeństwo nie było na nie przygotowane, a obecne podważanie jej sukcesów przez “wrogów i głupców” było przez niego przewidywane. Premier Donald Tusk nawiązał do znaczenia strajku w Stoczni Gdańskiej i konieczności rozróżniania dobra od zła, podkreślając lekcję wyciągniętą z tamtych wydarzeń.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)