Podczas kolacji korespondentów Białego Domu rozległy się strzały, co wywołało panikę i chaos. Prezydent Donald Trump i pierwsza dama zostali natychmiast odprowadzeni w bezpieczne miejsce. Amerykański korespondent Gary O’Donoghue opisał atmosferę grozy i niepewności, która zapanowała w sali po incydencie.
Źródło: BBC
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)