Mężczyzna postrzelony przez agentów imigracyjnych podczas kontroli drogowej w Houston, który zmarł w wyniku obrażeń, nie był zamierzonym celem operacji, jak oświadczył Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS). Rodzina zmarłego Lorenzo Salgado Araujo, 52-letniego obywatela Meksyku pracującego jako budowlaniec w USA od trzech dekad, twierdzi, że nie miał on przeszłości kryminalnej i był bliski uzyskania pozwolenia na pracę, a agenci działali w samoobronie, po tym jak pojazd rzekomo próbował zbiec i uderzył w ich pojazd. Sprawa wywołała protesty i żądania niezależnego śledztwa, a Meksyk zapowiedział złożenie skarg karnych w USA w związku ze śmiercią swoich obywateli w amerykańskich aresztach.
Źródło: BBC
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)