Małżeństwo z gminy Bodzentyn od dekady walczy o odsunięcie sąsiedniego domu, który został wybudowany zaledwie 1,8 metra od ich posesji, podczas gdy przepisy wymagają czterech metrów. Mimo licznych postępowań sądowych i urzędowych, które zakończyły się wyrokami stwierdzającymi zgodność budowy z prawem w momencie jej powstawania, mieszkańcy kwestionują prawidłowość tych decyzji, wskazując na możliwość sfałszowania dokumentacji i potencjalne naruszenia przepisów przeciwpożarowych.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)