W pobliżu Gazociągu Transbałkańskiego w Bułgarii doszło do eksplozji drona, który wleciał w przestrzeń powietrzną od strony Rumunii. Władze bułgarskie, w tym premier Rumen Radew i ministerstwo obrony, wskazują na ukraińskie pochodzenie maszyny, powołując się na jej konstrukcję i liczbę przenoszonych materiałów wybuchowych. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a zniszczenia są niewielkie. Incydent ten wpisuje się w rosnącą liczbę podobnych zdarzeń w Europie Wschodniej.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Militaria
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)