Złośliwi aktorzy wykorzystują krytyczną, załataną już lukę w FortiClient Endpoint Management Server (EMS), aby dostarczać złośliwe oprogramowanie kradnące dane uwierzytelniające, maskując je jako aktualizacje systemowe i wykorzystując do tego celu PowerShell oraz legalne pliki wykonywalne FortiClient. Po udanym włamaniu modyfikowane są konfiguracje w celu ukrycia aktualizacji i umożliwienia zdalnego wykonywania poleceń na zarządzanych punktach końcowych, co pozwala na szerokie żniwo wrażliwych danych, takich jak hasła i dane kart kredytowych, z przeglądarek Chromium i Gecko.
Źródło: The Hackers News
Kategoria: Cyberbezpieczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)