Mężczyzna oskarżony o zastrzelenie Charliego Kirka na kampusie uniwersyteckim w zeszłym roku, według doniesień sądowych, spacerował po terenie, jadł w restauracji Chick-fil-A i kontaktował się z personelem aktywisty konserwatywnego, zanim rzekomo go zabił. Tyler Robinson, 23 lata, po incydencie wrócił w pobliże miejsca zdarzenia na Utah Valley University i krótko rozmawiał z funkcjonariuszem policji, jak zeznał śledczy. Szczegóły ruchów Robinsona zostały przedstawione drugiego dnia przesłuchania, które ma ustalić, czy dowody są wystarczające do skierowania sprawy do procesu.
Źródło: BBC
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)