Wypowiedź Mariusza Błaszczaka, że polscy żołnierze powinni bronić Polski, a nie pomagać krajom bałtyckim w razie rosyjskiego ataku, wywołała falę krytyki ze strony polityków koalicji rządzącej i Lewicy, którzy zarzucają mu podważanie zasady wzajemnej obrony NATO, zwłaszcza artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. Politycy podkreślili, że zobowiązania sojusznicze działają w obie strony i nie można ich uzależniać od sytuacji Polski, a słowa byłego szefa MON padły w symboliczną rocznicę 1 września.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)