Prezydent Gambii Adama Barrow zaapelował o zachowanie spokoju w obliczu przedłużających się przerw w dostawie prądu, zaznaczając, że kraj nie jest osamotniony w kryzysie energetycznym dotykającym inne części Afryki Zachodniej. Jego słowa padły po gwałtownych protestach w stolicy i okolicach, gdzie mieszkańcy domagają się poprawy sytuacji, która czasem trwa nawet 48 godzin.
Źródło: BBC
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐⭐ (4/10)