Według Światowej Organizacji Zdrowia, epidemia Eboli w Demokratycznej Republice Konga nadal przybiera na sile, wyprzedzając działania zaradcze, a pracownicy medyczni na pierwszej linii frontu narażeni są na bardzo ryzykowne warunki, w tym groźby porwania i ataki ze strony miejscowej ludności. Trudności w śledzeniu kontaktów wynikają z faktu, że epicentrum wybuchu znajduje się na obszarze górniczym, co komplikuje identyfikację i izolację osób zakażonych, podczas gdy możliwości testowania zostały znacząco zwiększone.
Źródło: Medscape
Kategoria: Zdrowie publiczne
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)