Łukasz Żak, oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej, przeprosił przed sądem, deklarując, że nigdy nie chciał doprowadzić do tragedii. Jego obrończyni apelowała o oddzielenie prawa od społecznych emocji, podkreślając, że wypadek był tragicznym błędem, a nie zbrodniczym planem, oraz że oskarżony od początku przyznawał się do winy.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)