"Nikt mu nie pasował". Sąsiad o zamachowcu z Krakowa

Tragiczne wydarzenia w Krakowie. Sąsiedzi opisują zamachowca jako osobę "dziwnie zachowującą się", która często zgłaszała policji drobne incydenty.

24-letni zamachowiec otworzył ogień na Rynku Głównym w Krakowie, zabijając sześć osób i raniąc 15, w tym dwóch policjantów. W jego domu w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono trzy ciała – rodziców i siostry. Sąsiedzi opisywali sprawcę jako osobę “dziwnie zachowującą się”, która często nosiła maseczki pandemiczne i zgłaszała policji drobne incydenty, zachowując się “czasem złośliwie, czasem śmiesznie”.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Społeczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (9/10)