Protesty we Włoszech, zainicjowane w odpowiedzi na rosnące koszty życia, przerodziły się w gwałtowne zamieszki w wielu miastach, w tym w Mediolanie, Turynie i Rzymie, gdzie demonstranci rzucali w policję petardami, racami i butelkami. Służby mundurowe użyły armatek wodnych i gazu łzawiącego, doszło do zatrzymań, a minister spraw wewnętrznych zapowiedział stanowcze tłumienie przemocy.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)