Kenia zmaga się z pierwszym w historii wybuchem Eboli, a potwierdzono dziewięć przypadków, w tym pierwszą ofiarę śmiertelną pochodzącą z DRK. Chociaż władze zapewniają o poprawie stanu pacjentów i wdrożeniu środków zapobiegawczych, takich jak wzmożone przesiewy na granicach i w portach lotniczych, a także kwarantanna kontaktów, obawy dotyczące dalszego rozprzestrzeniania się wirusa rosną, szczególnie ze względu na rolę Kenii jako regionalnego centrum transportowego i doniesienia o “lukach” w zabezpieczeniach granicznych, a także ostrzeżenia dla podróżnych ze strony USA i innych krajów.
Źródło: BBC
Kategoria: Zdrowie publiczne
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)