"Mamy dowody". Litwa wskazała na Polskę ws. drona ze wschodu

Litwa twierdzi, że dron wleciał z Polski, posiadając dowody, mimo że dron pochodził z Ukrainy. MON zaprzecza potwierdzenia przez radary.

Litwa twierdzi, że ma dowody na to, że dron, który rozbił się na jej terytorium, wleciał w litewską przestrzeń powietrzną od strony Polski, choć według analiz szczątków i apelu strony ukraińskiej pochodził z Ukrainy i był prawdopodobnie zagubionym bezzałogowcem z materiałami wybuchowymi. Polski MON zaprzecza, jakoby ich systemy radarowe potwierdziły przekroczenie granicy z Polski na Litwę, a litewskie władze wyjaśniają, że reakcja była inna ze względu na wlot z kraju sojuszniczego w strefie Schengen.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Militaria
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)