Szef litewskiej dyplomacji Kestutis Budrys zaapelował na spotkaniu unijnych ministrów spraw zagranicznych o uznanie rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU za organizację terrorystyczną, argumentując, że działa ona w podobny sposób do grup terrorystycznych i przenosi metody z Ukrainy do Europy. Krytycznie odniósł się również do wykreślenia z unijnej listy sankcyjnej rosyjskich oligarchów Aliszera Usmanowa i Michaiła Fridmana, oceniając to posunięcie jako “oznakę słabości” i zachętę do eskalacji ze strony Moskwy. Jako drugi priorytet Budrys wskazał przyspieszenie rozszerzenia UE o Ukrainę i Mołdawię, podkreślając, że jest to kluczowe dla bezpieczeństwa Europy, zwłaszcza w kontekście rosyjskiej agresji.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)