W piątek rano ulice Warszawy świeciły pustkami – przystanki autobusowe i stacje metra były niemal pozbawione uczniów. To efekt paniki i pogłosek o rzekomym “krwawym piątku”, które rozprzestrzeniły się wśród rodziców po niedawnych atakach w szkołach na Mazowszu. Wiele placówek odwołało zajęcia lub zapewniło tylko opiekę, podczas gdy policja uspokajała i apelowała o nierozpowszechnianie niesprawdzonych informacji.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Społeczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)