Kanadyjski radioteleskop CHIME po raz pierwszy wykrył słabą poświatę wodoru sprzed miliardów lat, wykorzystując wyłącznie własne obserwacje, co udowadnia skuteczność długo oczekiwanej metody mapowania odległego wszechświata. Pozwala to śledzić rozkład materii i mierzyć ekspansję kosmosu, oferując potężne narzędzie do badania ciemnej energii, jednego z największych nierozwiązanych problemów współczesnej fizyki. Nowa technika jest tańsza i szybsza od dotychczasowych metod, umożliwiając niezależne testowanie teorii ciemnej energii i formowania się galaktyk.
Źródło: Science Daily
Kategoria: Kosmos
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (9/10)