Andrzej Seweryn w programie “Najważniejsze pytania” zastanawiał się nad postacią Stanisława Wokulskiego, sugerując, że z dzisiejszej perspektywy można go nazwać stalkerem, ale jednocześnie bronił go, podkreślając jego dobre intencje wobec Izabeli Łęckiej i siebie. Aktor odniósł się również do klasycznych podziałów społecznych z powieści Prusa, porównując XIX-wieczną arystokrację do współczesnych potentatów kapitalizmu takich jak Bezos czy Zuckerberg.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Media i rozrywka
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)