Zaginiony na Mazurach serwal sawannowy Gustaw wrócił do domu sam, co zakończyło zbędne poszukiwania po jego ucieczce z prywatnej posesji w Orzyszu. Właścicielka zapewniła, że kot jest łagodny, ale policja prosiła o zgłaszanie jego obecności pod numerem alarmowym 112, a nie samodzielne łapanie. Serwal, który uciekł w nocy z soboty na niedzielę, miał na sobie czerwone skórzane szelki.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polska
Ważność: ⭐⭐ (2/10)