Polka mieszkająca w USA doświadczyła szokującego rachunku medycznego po zaledwie pięciu godzinach na szpitalnym oddziale ratunkowym, gdzie jej dziecko otrzymało pomoc. Wycena obejmowała m.in. konsultację lekarską za 900 dolarów, pobyt w pomieszczeniu szpitalnym za 1227 dolarów oraz USG za 2000 dolarów, co skłoniło ją do wyrażenia głębokiego zdziwienia i obaw o koszty przyszłych wizyt w amerykańskim systemie opieki zdrowotnej, który w przeciwieństwie do polskiego, opiera się w dużej mierze na prywatnych ubezpieczeniach.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Zdrowie publiczne
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)