Przed szkołą, do której uczęszczają dzieci księcia Harry’ego i księżnej Meghan, pojawiło się dwóch podejrzanych mężczyzn, z których jeden został zidentyfikowany jako fotograf. Para książęca wyraziła oburzenie, określając incydent jako niedopuszczalną ingerencję w prywatność dzieci i wzbudzając obawy o wystarczający poziom ochrony. W związku z sytuacją rozważana jest zmiana placówki edukacyjnej dla Archiego i Lilibet.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Społeczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐ (4/10)