Douglas Stewart Carter, spędził ponad cztery dekady w celi śmierci w USA, po tym jak w 1985 roku został skazany za morderstwo. W poniedziałek sąd w Utah nakazał jego zwolnienie za kaucją, ponieważ nowe dowody DNA nie pasują do 71-latka, a zeznania świadków okazały się niewiarygodne. Sędzia zaplanował nowy proces na przyszły rok, a prokuratura wycofała zamiar ubiegania się o karę śmierci, podczas gdy rodzina ofiary wyraża obawy dotyczące zwolnienia mężczyzny.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)