Morze Bałtykowe wyrzuciło na brzeg w rejonie Ustki, Rowów, Jarosławca i Rusinowa czarne, lepkie grudki, które eksperci zidentyfikowali jako substancję ropopochodną. W związku z tym incydentem zamknięto kilka plaż oraz wydano ostrzeżenia dla mieszkańców, a Urząd Morski w Słupsku podejrzewa, że zanieczyszczenie mogło pochodzić z jednej z jednostek pływających po Bałtyku, która zachowała się niezgodnie z prawem.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Ekologia
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐ (5/10)