Szef niemieckiego MSZ, Johann Wadephul, opowiedział się za wznowieniem dialogu z Rosją, uznając, że “nadszedł czas” na rozmowy, mimo że sam Kreml nie jest na nie gotowy. Decyzja ta była motywowana incydentem z dronami w Lipsku oraz prośbami państw globalnego południa dotkniętych kryzysem zbożowym, a także chęcią uwzględnienia europejskich interesów w rozmowach o przyszłości Ukrainy. Wadephul podkreślił, że brak rokowań nie wynika z winy Europy czy Ukrainy, a Rosja nie jest na nie przygotowana, jednak Niemcy muszą być gotowi do rozmów.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)