Biegli sądowi ustalili, że BMW uczestniczące w tragicznym wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina, poruszało się z prędkością od 315 do 329 km/h, znacznie przekraczając dopuszczalne normy i możliwości polskich dróg. Opinie ekspertów, oparte na szczegółowej analizie materiału dowodowego, jednoznacznie wskazują na winę kierowcy BMW, jednocześnie podważając wersję obrony i udowadniając, że to właśnie on uderzył w jadącą na tempomacie Kię.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Transport
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)