Badania naukowe sugerują, że sama długość snu, nawet 8 godzin, nie gwarantuje uczucia wypoczęcia; kluczowa okazuje się jego regularność – stałe pory kładzenia się spać i wstawania, także w weekendy, co jest powiązane z niższym ryzykiem chorób serca, depresji i przedwczesnej śmierci. Regularność snu, definiowana jako utrzymywanie stałych pór zasypiania i budzenia się w przedziale około 30 minut, jest nadrzędna wobec długości i jakości snu, co potwierdzają analizy dużych baz danych biomedycznych, a jej brak może prowadzić do problemów zdrowotnych i poznawczych.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Zdrowie publiczne
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)